wtorek, 27 grudnia 2016

10 filmów na świąteczną przerwę.



"Witaj, miłości" ("Lovely, still")
reż. Nicholas Fackler
USA, 2008


"Wielkie oczy" ("Big eyes")
reż. Tim Burton
USA, 2015


"Slow west"
reż. John Mclean
Wlk. Brytania, Nowa Zelandia 2015


"Z dala od zgiełku" ("Far from the Madding Crowd")
reż. Thomas Vinterberg
Wlk. Brytania, USA 2015


"Dzika droga" ("Wild")
reż. Jean-Marc Vallée
USA, 2014


"Suite française"
reż. Saul Dibb
Wlk. Brytania, Francja, Belgia 2014


"Była sobie dziewczyna" ("An education")
reż. Lone Scherfig
Wlk.Brytania 2009


"Gangster" ("Lawless")
reż. John Hillcoat
USA, 2012


"Ratując pana Banksa" ("Saving Mr. Banks")
reż. John Lee Hancock
Australia, Wlk. Brytania, USA 2013


"Pokuta" ("Atonement")
reż. Joe Wright
Wlk. Brytania, 2007 
          

sobota, 24 grudnia 2016

Wesołych świąt!



Kochani! W tym roku chciałabym Wam życzyć, aby dni, na które tak czekamy przez cały rok, były naprawdę wyjątkowe. Niech przyniosą Wam radość, otuchę, szczęście i duuuuuużo miłości. Niech piękne chwile, które się wydarzą nas wzbogacają i czynią lepszymi. Wbrew prognozom, pogodzie, sporom, waśniom - Niech będą Cudowne, bo cud się przecież wydarzy :-)

Dziękuję Wam za Waszą tutaj obecność, wszystkie komentarze, listy i wsparcie - które bardzo wiele dla mnie znaczą.

Przyjmijcie proszę te życzenia ode mnie i całej mojej rodziny (w pewnym sensie, my wszyscy jesteśmy twórcami Addio).

Uśmiechamy się do Was najszerzej, jak tylko się da, posyłając moc dobrych myśli i te życzenia :-)

Anna

środa, 21 grudnia 2016

Tort makowy z musem żurawinowym.



Dzień dobry, Kochani. To ostatni przepis świąteczny w tym roku. Naprawdę wyjątkowy tort makowy. Polecam gorąco!


Tort makowy z musem żurawinowym

Składnik:

Na ciasto:
150 g maku
50 g wiórków kokosowych
100 g drobnego cukru
100 g posiekanych migdałów bez skórki*
100 g migdałów mielonych
8 białek
4 żółtka (pozostałe 4 żółtka zużyjemy do kremu)

Na krem do przełożenia:
250 g mascarpone
300 ml śmietanki 36 %
45 g czekolady deserowej
3 łyżki cukru pudru

Na warstwę żurawinową:
340 g żurawiny (może być mrożona)
¼ szkl. wody
3 łyżki cukru

Na krem do dekoracji:
55 g czekolady deserowej
250 g krówki lub lepiej – dulce di leche
75 g śmietanki 36 %

Do nasączenia:
½ szkl. herbaty
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka miodu

Przygotowanie:
1. Przygotowujemy ciasto. Dokładnie ubijamy białka mikserem. Dodajemy cukier, dalej ubijając. Następnie żółtka. Na końcu resztę sypkich składników. Mieszamy drewnianą łyżką. Przelewamy do foremki o średnicy 22 cm wysmarowanej masłem. Pieczemy przez ok. 30-40 minut w 170 stopniach bez nawiewu. Pozostawiamy do wystygnięcia.
2. Całkowicie wystudzone ciasto przekrajamy na 4 równej wielkości blaty, które nasączamy.
3. Przygotowujemy mus żurawinowy. Zalewamy woda żurawinę, dodajemy cukier, mieszamy i gotujemy do momentu, aż owoce się rozpadną. Miksujemy i przecieramy przez sitko, odstawiamy.
3. Przygotowujemy krem do przełożenia. Rozpuszczamy w kąpieli wodnej czekoladę z 50 g śmietanki. Studzimy. Resztę śmietanki ubijamy do momentu zwiększenia objętości. Dodajemy partiami mascarpone i na końcu rozpuszczona czekoladę, mieszamy delikatnie tylko do polaczenia. Odstawiamy.
4. Przygotowujemy krem do dekoracji. W kapieli wodnej rozpuszczamy czekolade ze śmietanką. Dodajemy krem krowkowy, mieszamy do polaczenia. Odstawiamy.
5. Na pierwszym blacie rozsmarowujemy 1/3 kremu do przelozenia, przykrywamy go drugim blatem, na którym rozsmarowujemy ½ musu żurawinowego, przkrywamy go trzecim blatem, który pokrywamy kremem, nakładamy ostatni blat, którego wierzch pokrywamy pozostałym musem. Caly torcik pokrywamy kremem krowkowym. Dekorujemy wiórkami czekolady.



niedziela, 18 grudnia 2016

Pierniczki 2016.


To był bardzo pracowity sezon pierniczkowy. Poniżej znajdziecie jego podsumowanie w postaci rożnych inspiracji do dekorowania pierniczków. Podstawowy przepis na pierniczki znajdziecie tutaj. Jest idealny dla pierniczków foremkowych i stempelkowych. A pierniczki smakują fenomenalnie, szczególnie, jeśli do ich wypieku użyjemy domowej przyprawy piernikowej.

W tym roku postanowiłam udekorować pierniczki także czarnym lukrem. Zdecydowanie zyskują na elegancji i są bardzo inne. Nanizałam także sporą ich część na sznurki, które można powiesić na przykład w dziecięcych pokojach, jako ozdobę. Istnieje ryzyko, że będą znikać w niewytłumaczalnych okolicznościach, ale to za sprawą tych samych podjadaczy, którzy na choince pozostawiają dla niepoznaki papierki od cukierków. A tak przynajmniej nie ma kłótni i niespodzianek...

Tutaj znajdziecie jeszcze poradnik dekorowania pierniczków. Polecam gorąco wszystkim początkującym w tej dziedzinie.

W tym roku przygotowałam dla Was jeszcze pyszny tort makowo-karmelowy, ale to już w następnym wpisie. A zatem - do następnego!






















zBLOGowani.pl
Smacznego!

wtorek, 13 grudnia 2016

Princeton gingersnaps. Pyszne kruche pierniczki.



Z widzenia znamy się dobrze, dzielimy ten sam korytarz, wydeptując te same ścieżki z przystankami na "Bonjour" przy niektórych biurach. Właściwie ze sobą nie rozmawiamy, bo spontaniczny i życzliwy uśmiech potrafi czasami przekazać o wiele więcej. Aż tu pewnego dnia spotykamy się przy windzie, jedziemy tym samym metrem, zmierzamy w tym samym kierunku. I mamy okazję porozmawiać.

O przeprowadzce, która napawa przerażeniem i wzbudza coraz więcej wątpliwości, o nierzetelnej ekipie remontowej, ale przede wszystkim o małym chłopcu, który wciąż wierzy w Mikołaja. Mam wrażenie, że w rozmowach z ludźmi najpierw jesteśmy matkami, (kiedy już mamy dziećmi) a dopiero potem żonami, kobietami pracującymi. I to wizja synka, który pod wpływem kolegów z klasy wraca zapłakany do domu z pytaniem, czy to prawda, że Święty Mikołaj nie istnieje naprawdę, zaszkliła oczy matki.

Pamiętam jeszcze te właśnie rozmowy z naszymi dziećmi. Dylemat czy podtrzymywać magiczną, bądź, co bądź iluzję towarzyszył im zawsze. Ale kiedy w końcu trzeba było sobie te sprawę wyjaśnić ostatecznie, zwykliśmy mawiać, że Mikołaj istnieje. W dodatku – jest ich więcej. Bo żyje w sercu każdego z nas, każdego, który chce cos zrobić, cos ofiarować drugiemu, bo o nim myśli, bo rozumie jego potrzeby, bo chce mu okazać troskę, zainteresowanie… W takiego Świętego wierzę do dziś. I lubię się nim stawać (tym bardziej, jeśli nie muszę znosić niedogodności gryzącej poliestrowej brody na twarzy ni tłumaczyć się z obuwia na nogach). Powiecie, że to naiwne i że dziecinada. Może i tak. Ale to fajnie, że Świętym można byś każdego dnia, rozdając uśmiech, uwagę, podając dłoń, przez caluteńki rok…




Princeton Gingersnaps


Składniki:
2 łyżki świeżego, drobno posiekanego imbiru
1 łyżka posiekanego drobno imbiru kandyzowanego
272 g mąki tortowej
2 łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka imbiru w proszku
1 łyżeczka mielonych goździków
¾ łyżeczki soli
170 g miękkiego masła
200 g + 2 łyżeczki cukru
85 g melasy (można zastąpić miodem)
1 duże jajko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Ponadto:
4 łyżki cukru demerara do obtoczenia pierniczków

Przygotowanie:
1. Łączymy posiekany imbir kandyzowany i świeży, zasypujemy go 2 łyżeczkami cukru. Odstawiamy.
2. W oddzielnej misce mieszamy mąkę, sodę i przyprawy.
3. Ucieramy masło z cukrem i melasą przez ok. 3-4 minut. Dodajemy posiekany imbir, mieszamy. Dodajemy jajko i ekstrakt waniliowy, dokładnie łączymy.
3. Wsypujemy mąkę. Mieszamy tylko tyle, ile jest to konieczne. Przykrywamy folią, wstawiamy do lodówki na 2 godziny.
4. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 175 stopni.
5. Formujemy kulki ciasta wielkości małych orzechów włoskich, obtaczamy w cukrze, układamy w odstępach na blasze wyłożonej papierem. Pieczemy około 15 minut. Studzimy na kratce.












Przepis pochodzi z ksiazki Dorie Greenspan "Dorie's Cookies" a znalazlam go tutaj
zBLOGowani.pl
Smacznego!






piątek, 9 grudnia 2016

Sernik kokosowy z musem żurawinowym.



Święta bez sernika? Nie może być! Tym razem proponuję Wam sernik z delikatną kokosową nutą i kontrastem w postaci wyrazistej żurawiny. To często właśnie dzięki kontrastom smak zyskuje na sile.

Siadam do pisania tego postu z ogromną chęcią i potrzebą napisania czegoś więcej, niż tylko o zaletach przygotowanego kilka dni temu sernika... Za moimi plecami synek pierwszy prowadzi ożywioną dyskusję ze swoją świnką morską (kto miał kiedyś świnkę, ten wie, o czym mówię), synek drugi od godziny wybiera się do snu, a córka uczy się do egzaminów.

Szukam "l'esprit de Noël", rozglądam się, zastanawiam i nie ma... I chciałabym, ale nie sposób. Wy też tak macie? Wolałabym być odosobnionym przypadkiem, ale dobre towarzystwo zawsze mile widziane a i perspektywy na zmianę sytuacji na bardziej świąteczną większe...



Sernik kokosowy z musem żurawinowym

Składniki:
Na masę serową:
250 g kremowego twarożku (typu Campina)
250 g mascarpone
200 g śmietanki kokosowej*
2 żółtka
1 jajko
75 g cukru pudru

Na kruchy spód:**
200 g mąki pszennej (najlepiej typ 550)
100 g masła dobrze schłodzonego
1 żółtko
10 ml wody
40 g cukru
szczypta soli


Ponadto:
250 g żurawiny (może być mrożona)
2-3 łyżki cukru
¾ łyżeczki żelatyny
2-3 łyki wody
25 g płatków kukurydzianych
1 łyżka suszonej żurawiny
50 g białej czekolady
2 łyżki śmietanki 10 %

Przygotowanie:
1. Przygotowujemy kruchy spód. Do dużej miski wsypujemy mąkę, wkładamy masło pokrojone na drobne kawałki. Podszczypując czubkami palców łączymy mąkę i masło, aż otrzymamy mieszankę o konsystencji piasku. Robimy dołek w cieście i do środka wkładamy żółtko, wlewamy wodę, wsypujemy cukier i sól. Szybko zagniatamy ciasto, tak by miało jednolitą konsystencję. Formujemy kulę i wstawiamy do lodówki, co najmniej na pół godziny lub nawet na cały dzień.
2. Po tym czasie wałkujemy ciasto i wykładamy nim dno i boki formy o średnicy 20 cm. Nakłuwamy całe ciasto delikatnie widelcem.
3. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Na ten czas wkładamy foremkę wyłożoną ciastem do lodówki, żeby się schłodziło.

4. Podpiekamy 15-20 minut. Studzimy.
5. Kiedy ciasto podpieka się w piekarniku przygotowujemy masę serową. Jajko i żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy kremowy serek, łączymy a następnie porcjami serek mascarpone i śmietankę kokosową, do dokładnego połączenia. Masę wylewamy na podpieczony spód.
6. Do piekarnika wstawiamy na dno foremkę z wodą, nagrzewamy, następnie umieszczamy na średniej półce sernik i pieczemy ok. 80 minut.
7. Żurawinę gotujemy z cukrem i wodą. Miksujemy, przecieramy przez sitko. Żelatynę rozpuszczamy w 3 łyżkach wody. Odstawiamy. Dodajemy do musu, gotujemy nie doprowadzając do wrzenia. Wylewamy na powierzchnię upieczonego sernika.
8. Dekorujemy. Czekoladę rozpuszczamy ze śmietanką, dodajemy żurawinę i płatki, mieszamy, wykładamy na ciasto.

*śmietankę można kupić lub uzyskać z mleka kokosowego. Otwieramy puszkę mleka i zbieramy z wierzchu gęstą masę pozostawiając na dnie wodę kokosową.
**Jeżeli chcemy sobie ułatwić pracę możemy również przygotować spód z 200 g kruchych ciastek i 85 g roztopionego masła.


zBLOGowani.pl



Smacznego!

czwartek, 8 grudnia 2016

Galeria przepisów na pierniczki.



Pomyślałam sobie, że przygotuję dla Was przegląd przepisów na pierniczki, z których najczęściej korzystam. Będzie to taka rekomendacja i skrót dla wszystkich zabieganych przed Świętami. Wśród propozycji znajdziecie przepisy na pierniczki bezglutenowe i wegańskie, mam nadzieję, że okażą się przydatne.

Powodzenia! A tym, którzy przygodę z dekorowaniem dopiero zaczynają polecam poradnik dla początkujących. Znajdziecie go tutaj. Kolejność zaprezentowanych przepisów jest przypadkowa.



Pierniczki Janki. Z tego przepisu przygotowuję każdego roku 4 porcje ciasta. Ile to pierniczków z 6 kg mąki? Wolę nie wiedzieć. Takim cieszą się powodzeniem... Przepis znajdziecie tutaj.












zBLOGowani.pl

środa, 7 grudnia 2016

Wigilijna zupa grzybowa, z uszkami z farszem z buraków i kardamonem.



W Wigilję w naszych domach podaje się zawsze i li tylko barszcz czerwony. Nie ma tradycji zupy grzybowej. Niestety. Bloggerzy kulinarni mają jednak tę przewagę i przyjemność nieprzywiązywania się do konkretnej tradycji. Mogą próbować i serwować na swoich blogowych stołach dosłownie wszystko. (I kiedy tylko chcą)...

W naszej rodzinie to tata jest zapalonym grzybiarzem. Na początku sezonu zawsze pojawia się niepewność, czy uda się nazbierać ich tyle, by wystarczyło na Wigilję i Święta. A ja po cichu cieszę się, że nie muszę już towarzyszyć tacie w grzybobraniu. Być może wiecie, jak to jest. Zapalony grzybiarz, z kozikiem, dobrym obuwiem, wiadrami na podorędziu i zamętem w oczach plus dziecko, które szybko się znudzi, a jeszcze szybciej zmęczy, zwłaszcza po 8 godzinie chodzenia po lesie... Dziś wystarczy jeden telefon do domu... choć trochę mi się ckni do czasów, gdy czas był jak z gumy, która wytrzymywała każde naprężenie.

Do mojej zupy grzybowej podałam uszka z farszem z barszczu z wyraźną nutą kardamonu. Kto chętny?



Wigilijna zupa grzybowa

Składniki: na 2-3 porcje
50 g suszonych grzybów (najlepiej prawdziwków lub podgrzybków)
750 ml wody (lub bulionu warzywnego)
sól, pieprz, liść laurowy
1 marchewka
1 cebula
¼ selera
3 suszone śliwki
sól, pieprz

Przygotowanie:
1. Grzyby zalewamy wodą i moczymy przez 1,5 godziny.
2. Cebulę siekamy i szklimy na oliwie.
3. Grzyby z wodą przelewamy do garnka, gotujemy z warzywami, śliwkami i liściem laurowym przez 30 minut.
4. Doprawiamy, odcedzamy. Podajemy.
5. Z grzybów, które pozostały przygotowujemy wigilijne placki. Przepis znajdziecie tutaj



Uszka wigilijne z farszem z buraczków i kardamonu

Składniki: na 40 sztuk
Na ciasto:
100 g semoliny*
1 jajko

Na farsz:
160 g ugotowanych buraków
sól, pieprz
gałązka rozmarynu (ok.10 cm długości)
1 mały ząbek czosnku
1 łyżka oleju kokosowego
odrobina soku z cytryny
½ łyżeczki kardamonu

Przygotowanie:
1. Buraki dokładnie myjemy, gotujemy, studzimy, obieramy ze skórki.
2. Gałązkę rozmarynu pozbawiamy listków i drobno siekamy.
3. Na olej kokosowy na patelni wysypujemy kardamon, rozprowadzamy, podgrzewamy, dodajemy posiekany czosnek i rozmaryn. Mieszamy, dodajemy do buraczków i blendujemy do uzyskania jednolitej, chociaż niekoniecznie gładkiej konsystencji.
4. Zagniatamy ciasto. Rozwałkowujemy je na stolnicy, wykrajamy kółka o średnicy ok. 5 cm.
5. Formujemy uszka, które następnie gotujemy w osolonej wodzie 2 min od momentu wypłynięcia.

*można wykorzystać także przepis na klasyczne ciasto pierogowe, przepis znajdziecie tutaj



zBLOGowani.pl
Smacznego!

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Najlepsze miękkie pierniczki.



Okazuje się, że każdy kolejny przepis na pierniczki przynosi konfuzję. Bo oto ten właśnie, ten jest najlepszy. Nie bardzo zatem wiem, jak zarekomendować przepis publikowany dzisiaj. Bezsprzecznie - ogłoszony przez wszystkich jako naj naj naj. Trudno się dziwić, kto nie lubi miękkich pierniczków?

A zatem, są miękkie i, jak określił je cud-mąż - puszyste, choć nie wiem, skąd mu się wzięło. Są świetne ze szklanką mleka. Już sobie wyobrażam ten świąteczny poranek w ich towarzystwie. Polecam gorąco!



Najlepsze miękkie pierniczki

Składniki: na 40 sztuk
350 g mąki
1/4 łyżeczki soli
1 łyżka kakao
1/2 łyżeczki mielonych goździków
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki imbiru w proszku
170 g miękkiego masła
150 g cukru trzcinowego
60 ml miodu
1 łyżka soku pomarańczowego
1 łyżka skórki pomarańczowej
1 jajko

Ponadto:
75 g czekolady deserowej
4 łyżki brązowego cukru

Przygotowanie:
1. Ucieramy masło z cukrem na puszystą masę.
2. W tym czasie w misce łączymy suche składniki. Odstawiamy.
3. W osobnej misce roztrzepujemy widelcem jajko, dodajemy miód, sok i otartą skórkę.
4. Do utartego masła dodajemy mokre składniki.
5. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni.
6. Przelewamy je do miski z mąką, łączymy. Masa będzie delikatna, lekko klejąca. Formujemy z nich kulki wielkości włoskiego orzecha, nie ma potrzeby ich spłaszczania. Obtaczamy w cukrze. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
7. Pieczemy 10 minut bez nawiewu. Ważne, aby ich nie przesuszyć. Przekładamy na kratkę do wystygnięcia.
8. Czekoladę roztapiamy i zdobimy nią pierniczki.


Smacznego!