Kokosowy sernik nowojorski.

Nie sądziłam, że uda mi się upiec ten sernik jeszcze przed świętami. I pewnie gdyby nie to, że żal było, by składniki tak długo leżakowały w lodówce, to pewnie pomysł jeszcze trochę poczekałby na realizację. Wpadłam na niego piekąc po raz kolejny te rollsy. Połączenie żurawinowego musu i kokosowego lukru było tak intrygująco pyszne, że…

Czytaj więcej

Doskonała babka z suszonymi śliwkami.

Trochę jestem w kropce. Ledwie wczoraj reklamowałam Wam babkę rumową jako wyborną, a dziś – stając w obliczu nowej publikacji , z przepisem na kolejną babkę autorstwa Yotamiego Ottolenghi*, a jakże – właściwie nie wiem, jak ją opisać, by nie stracić na wiarygodności. Bo ta z kolei babka – jest po prostu doskonała. O! I…

Czytaj więcej

Wyborna babka z rumem i rodzynkami.

Stali czytelnicy Addio znają moją słabość do przepisów Yotami Ottolenghi. Kiedy komuś o nim opowiadam, zwykłam mówić, że jakiegokolwiek przepisu bym się nie podjęła, nawet z listów nie do końca ulubionych składników – zawsze będzie to efekt naprawdę wyjątkowy. Szczególną słabość mam do 2 jego książek „Prosto”, z której ugotowałam już niemal wszystko oraz oczywiście…

Czytaj więcej

Miękkie pierniczki z ziemniakami.

Najbardziej lubię takie polecenia: robimy je w naszym domu od lat, albo – jak będziesz je wstawiać to najlepiej od razu z podwójnej porcji. Bo to są najlepsze rekomendacje. Aż chce się od razu biec do kuchni. I dlatego mam w zwyczaju pytać znajomych czy  w ogóle osoby, które spotykam na swojej drodze o ich…

Czytaj więcej

Szarlotka żywiecka.

Siedzę sobie przytulona do kaloryfera przy kuchennym stole i jak ten świstak – dekoruję pierniczki. Do kuchni schodzi cud-mąż. Spogląda na mnie strapionym wzrokiem i mówi – Ale w tym roku nie będzie kiermaszu, wiesz, nie? – Oczywiście, że wiem – odpowiadam. Ale nie mogę inaczej. To mnie relaksuje, odpręża, uspokaja. I tak będę dekorować….

Czytaj więcej

Żurawinowe rollsy z kokosowym lukrem.

Jak na wzorcowego łasucha przystało mam i ja swoje ulubione połączenia smakowe. W ścisłej czołówce plasuje się żurawina z kokosem. Już na samą myśl o nim moja smakowa wyobraźnia płata mi figle pobudzając do intensywnego wysiłku ślinianki. No nic na to nie poradzę. Od czasu do czasu trud nie idzie na próżno i powstają z…

Czytaj więcej

Jesienny keks z dynią.

Jeśli nie zawsze możesz liczyć na entuzjazm domowników, (którzy ponad wszystko preferują brownies), wystarczy poczęstować nim kogoś spoza rodzinnego kręgu. Kiedy ostatnio wpadła sąsiadka Ela i podałam jej kawałek keksa – poprosiła o przepis z myślą o upieczeniu ciacha w weekend. Słowa niniejszym dotrzymuję. I bardzo się cieszę, że jest ktoś w moim otoczeniu, kto…

Czytaj więcej

Proste, pyszne ciasto z jabłkami.

Lubię prostotę i nic na to nie poradzę. A już szczególnie ostatnio, wybitnie nie mogę zorganizować się do pieczenia wymyślnych ciast. Z perspektywy dzisiejszego zmęczenia wydaje mi się, że nawet taka zwyczajna szarlotka przerasta moje możliwości. I kiedy sobie przypomnę, że zdarzyło mi się ostatnio upiec ciasto z thermomixem postawionym na podłodze jadalni i ekipą…

Czytaj więcej

Krrrrakersy owsiane z ziarnami.

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za komentarze pod poprzednim postem powrotnym. Sprawiły mi wiele radości. Takie promienie słońca zza chmur codzienności, w którą muszę się szybko wdrażać. Jeszcze kilka dni pracy z domu i w końcu trzeba będzie wyjąć z czeluści kuchennej szafy lunch boxy.

Czytaj więcej

Cynamonowe drożdżówki ze śliwkami.

Wracam po bardzo długiej przerwie. Długiej tak bardzo, że nie pamiętam drugiej takiej. Nie napiszę, że była mi potrzebna, mam bowiem pełną świadomość totalnego rozprężenia, które po niej nastąpiło, a które teraz wciąż dezorganizuje moją codzienność. Nie była świadomym wyborem, a pogodną zgodą na nową sytuację. Na rowerowe wycieczki po kaszubskich lasach, bieganie o poranku…

Czytaj więcej