Tarta z rabarbarem, byle zdążyć przed północą.

  Kiedy kończę wklepywać przepis zegarek przy łóżku pokazuje 23:48. Zastanawiam się, czy zdążę i skąd wezmę pomysł na choćby najkrószy tekst. Spróbujmy. Nasz przedłużony weekend właśnie dobiega końca. I choć napracowałam się tak, że zgięta w pół wstaję z łóżka, jestem szczęsliwa. Udało mi się zrobić tak wiele! Tyle nie byłam w stanie nawet…

Czytaj więcej

Szarlotka czy tarta? Oto jest pytanie!

    Jutro Światowy Dzień Książki. Postanowiłam sobie w tym roku świętować ten czas jak należy i choćby napisać coś o moich ulubionych książkach, o książkach dla mnie ważnych z różnych powodów. Książki, wyjęte z ram półek, już piętrzą się stosami w pokoju gościnnym (zagościły tam na dobre z braku biblioteki z prawdziwego zdarzenia), gotowe…

Czytaj więcej

„Pysznie dla rodziny i przyjaciół” – recenzja.

Znacie to uczucie? Że chcielibyście, ale na samą myśl o przygotowaniach i stresach, które generują, wolicie dać sobie spokój? Zorganizować przyjęcie/spotkanie z przyjaciółmi? Ha! To dopiero wyzwanie! Ok, ale co ugotować, jak się do tego zabrać, ile jedzenia kupić, jak się zorganizować, żeby zdążyć i w końcu – skąd pewność, że całe ułożone menu będzie…

Czytaj więcej

Mazurek brzoskwiniowo-karmelowy.

Tej Wielkanocy niestety nie mam dla Was zbyt wielu typowo świątecznych propozycji. Mam jednak nadzieję, że to, co już zostało opublikowane i tych kilka przepisów z ostatnich dni będą jednak, przynajmniej dla niektórych z Was ciekawą inspiracją. Jak zapewne zauważyliście, Addio zmieniło adres. Blog ma swoją domenę i choć zmiana ta kosztowała mnie całkiem sporo…

Czytaj więcej

Sycylio, ach Sycylio! I pyszna cytrynowa frangipane.

   Chyba wszyscy znają te toskańskie opowieści. O tym, jak potargany życiem naturszczyk rusza do Toskanii, kupuje tam posiadłość/winnicę lub inne dobra gdzie osiedla się,  z sukcesem oswajając nową rzeczywistość, kulturę i sceptycznych sąsiadów. Romantyczny rys tych opowieści z całą pewnością porusza wyobraźnię wielu z nas, zmęczonych codziennością ze słabym dostępem do  regularnej dawki witaminy…

Czytaj więcej

Czas na pożegnania. Tarta Addio pomidory.

   Słońce przeciera oczy w lustrze wielkoformatowych budynków. To rumieni się, to żółcieje, błyska bielą zębów przechodniom odwykłym już od jego blasku. Jeszcze dziś, może jutro, jadąc rano do pracy, nie zmarzniemy na motorze. Ale wkrótce i on pójdzie w zimową odstawkę. Ostatnie dni października. Zagarniam chciwym spojrzeniem każdą żółcień  drzewa, rubiny liści chciałabym pochować…

Czytaj więcej

Owsiane trele morele.

     40 minut krótszy… Dzień. A przecież nie jak co dzień. Bo wakacyjny. Letni. Chciałoby się robić głupstwa. Szaleć. Śpiewać. Tańczyć na wietrze… I wieczorami ciężko zasnąć, bo tego dnia właśnie szkoda. A rano wstać ciężko, jak co dzień. Za to na weekend czeka się z jeszcze większym wytęsknieniem. Mało mnie tu. Ale Was…

Czytaj więcej

Tarta kokosowa z nektarynką. Bezglutenowa.

    Wyjechali na wakacje… Pozostawiając po sobie bałagan zamieniony następnie na porządek, który dla odmiany trwa dłużej niż pięć minut. Zapach chłopięcych radości ukryty pod poduszkami. Porzucone góry od pidżamy i skarpetki, które zapewne aż do końca wakacji szukać będą swoich drugich połówek.  Zabierając ze sobą kilka ruszających się zębów. I podziurawiony basen ogrodowy….

Czytaj więcej

Pochwala powolności, piąty smak i tarta z rabarbarem.

 Przestałam czytać. Na dłuższy czas, liczony w miesiącach. Nie wiem, dlaczego. Może czekałam na takie chwile jak ta, kiedy zapragnę tak bardzo, że nie będę umiała się już powstrzymać. Może potrzebowałam tej przerwy, by zgłodnieć? Za to teraz… odkładam jedną, sięgając po kolejną książkę. Po „Pobojowisku” przyszedł czas na „Piąty smak. Rozmowy przy jedzeniu”, w…

Czytaj więcej