Best ever Chocolate Avocado Brownies.

 – Proszę, weź ode mnie ten telefon, drzemie do mnie bez przerwy, a ja chcę spać! Błagam, dajcie mi pospać! (takiej desperacji w głosie nie słyszałam od czasów, gdy nasze dzieciaki były oseskami i trzeba było do nich wstawać w nocy… i kto by pomyślał, że kiedyś będę za tym tęsknić???) Ale ta desperacja to…

Czytaj więcej

Muffiny z granoli. Przekąska idealna.

Z gotowaniem jest łatwiej. Bo naprawdę potrafię ugotować coś z niczego. Z publikowaniem już nie jest tak prosto. Nie sposób napisać post, nie mając zdjęć, ani przepisu. Tak bardzo pochłonęły nas prace remontowe i tak bardzo się przeciągnęły, że nie było możliwości, by ugotować coś, co następnie nadawałoby się do obfotografowania, opublikowania i zjedzenia. Ale…

Czytaj więcej

Miam-O-Fruit albo idealne śniadanie na lato.

  Złapałam się na tym, że nie wiedziałam, jak przyjechałam dziś do pracy. Musiałam szukać w myślach okoliczności towarzyszących, by odtworzyć miejsce, z którego rozpocznę powrotną drogę do domu… Zakręcenie i chyba trochę takie jakby … pogubienie… ? Będzie lepiej, niech tylko wyjadą podopieczni.

Czytaj więcej

3 składniki, które odmienią Twój chłodnik.

Kiedy przygotowuję chłodnik naszym miejscowym znajomym, zawsze na początku muszę się trochę tłumaczyć, że to taki nasz letni posiłek na upały, że tak się go podaje, z tym się je i podaje… Zawsze wtedy pada pytanie – To takie Wasze gaspacho? No niby tak… Ale najbardziej cieszy mnie zawsze, jak bardzo im ten nasz chłodnik…

Czytaj więcej

Migdałowa szarlotka bezglutenowa.

– O rany, jakie ono jest dobre! Ono, czyli migdałowa szarlotka. Z ostatnich jabłek przywiezionych z domu. Z owoców starej jabłoni. Unikanie glutenu owocuje kolejnymi pomysłami z użyciem migdałów, w efekcie powstało ciasto o wyraźniej marcepanowej nucie. Nie dziwię się więc temu zachwytowi.

Czytaj więcej

Truskawkowe spring rollsy ze szpinakiem.

Do samochodu wsiada mały chłopiec. Chcę wierzyć, że wciąż jest małym chłopcem. Pachnie wiatrem. Nabiegał się za piłką, jak to zwykle robią mali chłopcy. Nie sposób oprzeć się pokusie, by nie zmierzwić mu tej zapuszczanej od miesięcy czupryny. Maj. Mój ulubiony miesiąc, no dobrze, jeden z ulubieńszych. Mam wrażenie, że on ucieka najszybciej, wystawiając na…

Czytaj więcej