20 minutowa granola.

Poranne przygotowywanie śniadań i lunch boxów to przyznaję – często gęsto niezły wyczyn. W niedoczasie pod ręką musi być coś, co pozwoli zdążyć przed odjazdem szkolnego autobusu. Znacie mnie i wiecie, że granola w naszym domu być musi i to pod dostatkiem. Wystarczy, że wyjadę i w weekend jej nie przygotuję – mam kłopot, bo…

Czytaj więcej

Granola z orientalną nutą.

Stali czytelnicy chyba już zdążyli się oswoić z pojawiającymi się tu regularnie przepisami na granole. Nic na to nie poradzę. Co jakiś czas przychodzi mi do głowy nowy pomysł. Właściwie, to całkiem często – notuję je sobie na karteczkach, a kiedy przychodzi potrzeba, nadchodzi czas próby i zabieram się do pracy. W domu zawsze się…

Czytaj więcej

Granola czekoladowa.

Obiecałam Wam całkiem niedawno tutaj przepis na granolę czekoladową. Przepis zakładający konieczność przygotowania dużej jej ilości na raz, na zapas. Trochę się to w czasie przeciągnęło, ale jest. 

Czytaj więcej

Najlepszy sposób na granolę.

Chyba mnie już trochę znacie i wiecie, że na punkcie granoli jestem naprawdę zakręcona 😉 Przygotowuję ją od początku powstania Addio, dlatego wypróbowałam już wiele przepisów. Najulubieńszym był do niedawna ten na granolę z patelni, bo najszybszy i najprostszy. ALE… Chłopaki urosły i nagle okazuje się, że nie ma patelni tak dużej, na której mogłabym…

Czytaj więcej

Granola idealna.

Przypominacie sobie, co w dzieciństwie jadaliście najczęściej na śniadanie? Ja pamiętam tylko uwielbianą przeze mnie kaszę mannę…. jadaliśmy ją w weekendy. Poza tym, pustka w głowie. Gdyby się zastanowić i policzyć choćby orientacyjnie to wyszłoby setki śniadań, których moja pamięć w ogóle nie zarejestrowała. nie jadałam wtedy granoli, to akurat pewne. Uwielbienie dla niej narodziło…

Czytaj więcej

Ekspresowa flapjack granola.

Przez tę wiosnę co przyszła, trlele ptaków nad głową i zmianę czasu (co to może byłą ostatnia – więc w końcu zaczniemy ją doceniać) chodzę ostatnio tak późno spać, że rano wstać nie mogę. (Co za paskudna zależność!) Co w sumie, w moim życiu skowronka – dość nietypowe zjawisko.

Czytaj więcej

Granola przywieziona w walizce.

Do muszli zbieranych na plaży mam taką samą słabość jak do kasztanów, którymi każdej jesieni zapycham kieszenie i torebki. Nie mogę się oprzeć. Każda wydaje mi się wyjątkowa, godna pochylenia się, spojrzenia i zachwytu. Patrząc na zawartość moich wciąż nierozpakowanych bagaży dochodzę do wniosku, że mój problem można swobodnie określić mianem kompulsywnego zbieractwa muszli. Sielankę…

Czytaj więcej

Czekoladowa granola z patelni w 15 minut.

Dziś znowu ruszamy w drogę. Wracamy do domu. Przed wyjazdem przygotowuję zapasy granoli, dla jej wielbicieli w moim rodzinnym domu. Tym razem niewiele było czasu na wspólne gotowanie czy rozpieszczanie innych ich ulubionymi daniami. Musiał się jednak znaleźć czas na poranne owsianki prażone z jabłkami i ananasem i zapasy granoli w słoiku. Ta ostatnia to…

Czytaj więcej