Kruche z wiśniami i kruszonką.

Mam nadzieję, że wiśnie wciąż jeszcze są do kupienia / zerwania. Długo, oj długo czekał ten wpis na publikację. Planów na lato zawsze tak wiele, tak dużo chciałoby się zrobić… zwłaszcza, kiedy z domu wyjeżdżają dzieci. Wieczory ciągną się do późnej nocy, rano można poleniuchować i zjeść śniadanie na tarasie. Laba. Jak bardzo potrzebny jest taki czas, gdy funkcje rodzica, przynajmniej te podstawowe, można na chwilę odwiesić na haczyk.

Nawet jeśli wiśnie już nie będzie, możemy zastąpić je morelami, brzoskwiniami lub nektarynkami. Dwie ostatnie obieramy ze skórki. W sezonie jesiennym zaś – jabłkami na szarlotkę (w takim przypadku wiórki kokosowe z kruszonki zastępujemy mielonymi migdałami). Choć kiedy o tym piszę coś mi się zdaje, że wersję szarlotkową tego ciasta jeszcze tu na blogu Wam zaproponuję.

Wybaczcie, że wpisy ostatnio ograniczone mocno i rzadziej publikowane. Taki to jednak czas, jedzenia prostego i szybkiego oraz myśli odpływających daleko za horyzont, zbyt gorąco by próbować je pochwycić i ukryć pod słomkowym kapeluszem, pełnym i tak już włosów zmoczonych słoną wodą Bałtyku… Wiecie, co chcę Wam przez to powiedzieć, prawda? Teraz będzie przerwa. Prawdopodobnie, choć byś może we współpracy z mamą uda mi się podzielić się z Wami przepisem na ulubione przez nasze dzieci przetwory.

 

Kruche z wiśniami i kruszonką

Składniki:

200 g mąki tortowej

1 żółtko

1 łyżka śmietany

125 g masła

2 łyżki cukru

1 cukier wanilinowy lub 1 łyżeczka esencji waniliowej

skórka otarta z 1/2 cytryny

 

Na kruszonkę:

85 g mąki

65 g wiórków kokosowych

100 g cukru

80 g masła

 

Ponadto:

1 kg wiśni

1 łyżka mąki ziemniaczanej

 

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki na kruche ciasto zagniatamy sprawnie lub wyrabiamy naszyną. Spód tortownicy o średnicy 24-26 cm wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i wysypujemy mąką. Większością ciasta wykładamy spód foremkim wstawiamy do lodówki.
  2. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni.
  3. Składniki kruszonki łączymy i wyrabiamy do uzyskania konsystencji kruszonki. Odstawiamy do lodówki.
  4. Podpiekamy spód do lekkiego zrumienienia. Wyjmujemy z piekarnika.
  5. Owoce myjemy, pozbawiamy pestek.
  6. Boki foremki wylepiamy resztą ciasta, wykładamy owoce.
  7. Owoce przykrywamy kruszonką.
  8. Pieczemy ok. 35 minut. (Sprawdzamy wkłuwając patyczek w bok ciasta, powinien być suchy). Warto także sprawdzić w trakcie pieczenia, czy kruszonka nie przypieka się zbyt mocno, jeśli tak – przykrywamy pergaminem.

 

 

 

Za inspirację dziękuję Renacie. To dopiero Mistrzyni, mówię Wam.

Smacznego!

One comment Add yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *