Książki najważniejsze.

 

 

„O, piaskownica to już świat. Parę metrów na parę, a świat, ludzkość, przyszłe wojny. Buzie miłe, rumiane, wydawałoby się niewinne, a już mógłby pan wskazać, które by które w piasku zagrzebało, a które by się przed którym w tym piasku schowało. Któremu tej piaskownicy będzie kiedyś za mało, a które się w niej kiedyś zgubi. Czyżby winna była piaskownica? Niektórzy tak myślą. Ale gdy się nad tym zastanawiam, czasem mi się wydaje, jakbyśmy wszyscy byli wygnańcami z piaskownicy, niezależnie od wieku”.

 

Zaczynam cytatem z najukochańszej mojej książki – „Traktatu o łuskaniu fasoli” Wiesława Myśliwskiego. Trudno jest wskazać tę jedną jedyną, ale kiedy zadaję sobie to pytanie, moje myśli zawsze biegną w kierunku tej właśnie książki. Ona więc rozpoczyna zestawienie, które przeczytacie poniżej.

Zestawienie, którego przygotowanie  zajęło mi sporo czasu. Już wiem, że jest ono niekompletne, wciąż przypominają mi się kolejne tytuły, dopisywałam je w ciągu dnia, notowałam w kuchennych notatkach, telefonie, gdziekolwiek, żeby nie zapomnieć. Ale jest, i takie wciąż otwarte mogę Wam zaprezentować. Nie było łatwo wskazać te najważniejsze, najpiękniejsze dla mnie tytuły, bo to tak,
jakby zapytać matkę, które ze swoich dzieci kocha najbardziej. Zestawienie pierwszych 33 pozycji zostało przemyślane bardzo dokładnie i kolejność nie jest tu przypadkowa.

Zawsze kiedy otwieram książkę, przyjmuję zaproszenie od często zupełnie nieznanej mi osoby. Zachęcona przez nią, siadam w jej ulubionym fotelu i słucham opowieści, po którą przyszłam. Opowieści, która może mnie porwać lub też takiej, z której chętnie się zrezygnuje, jak z kolejnej filiżanki herbaty. Najczęśćiej jednak, ponieważ z wiekiem książki wybieram coraz staranniej, nie myląc się co do nich niemal nigdy, moszczę się w fotelu, nie chcąc opuscić go dopóki nie przebrzmią ostatnie słowa. Wchodzę w ten świat i żyję według jego rytmu, daję się pochłonąć i nie odwracam za siebie, z niepokojem przerzucam kolejną stronę, wiedząc, że każda z nich przybliża mnie do końca. Może to właśnie lubię w czytaniu książek najbardziej? Bo może nie jest tak ważne skąd, ale dokąd się ucieka?

Zakończę cytatem z książki, którą czytam właśnie w tej chwili. Zapadłam się fotelu, pochłonięta po czubek głowy, zagryzająca paznokcie, z rumieńcami na twarzy i fryzurą w nieładzie.  Posłuchajcie.

„Czasami kochamy samą nadzieją. Czasami płaczemy wszystkim, z wyjątkiem łez. Koniec końców wszystko sprowadza się do jednego: miłości i jej powinności, smutku i jego prawdy. Koniec końców mamy tylko to. Pomaga nam się trzymać, dopóki nie wzejdzie słońce”. „Shantaram” Gregory David Roberts

„Traktat o łuskaniu fasoli” Wiesław Myśliwski
„Wyznaję” Jaume Cabré
„Księga Diny” Herbjorg Wassmo
„Dostatek” Michael Crummey
„Moja walka” Karl Ove Knausgard
„British Museum w posadach drży” David Lodge
„Portret Doriana Graya” Oskar Wilde
„Stulecie” Herbjorg Wassmo
„Godziny” Michael Cunningham
„Kobieta do zjedzenia” Margaret Atwood
„Shantaram” Gregory David Roberts
„Prawiek i inne czasy” Olga Tokarczuk
„O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu” Haruki Murakami
„Sto lat samotności” Gabriel Garcia Marquez
„Sztukmistrz z Lublina” Isaac Bashevis Singer
„Ciotka Julia i skryba” Mario Vargas Llosa
„Listy niezapomniane” Shaun Usher
„Nieznośna lekkość bytu” Milan Kundera
„Bikini” Janusz L. Wiśniewski
„Paragraf 22” Joseph Heller
„Ludzie na walizkach” Szymon Holownia
„Święci codziennego użytku” Szymon Hołownia
„Ania z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomery
„Kraina Chichów” Jonathan Carrol
„Wielkanocna parada” Richard Yates
„Opowieść podręcznej” Margaret Atwood
„Dziewczynka z zapałkami” Anna Janko
„Powtórnie narodzony” Margaret Mazzantini
„Bigos w papilotach” Maria Bilas-Najmrodzka i Elzbieta Narbutt
„List do świata” Emily Dickinson
„Drugie sto wierszy” Emily Dickinson
„Świat według Garpa” John Irving
„O myszach i ludziach” John Steinbeck
„Trudności ze wstawaniem” Hanna Krall
„Zupa z granatów” Marsha Mehran
„Widnokrąg” Wiesław Myśliwski
„Grecy umierają w domu” Hubert Klimko-Dobrzaniecki
„Podróż ludzi księgi” Olga Tokarczuk
„Księgi Jakubowe” Olga Tokarczuk
„Pani Dalloway” Virginia Woolf
„Biały kruk” Andrzej Stasiuk
„W krainie czarów” Sylwia Chutnik
„Kafka nad morzem” Haruki Murakami
„Grochów” Andrzej Stasiuk
„Wolność” Jonathan Franzen
„Momo” Michael Ende
„Gnój” Wojciech Kuczok
„Zakłócony spokój” Richard Yates
„Cień wiatru” Carlos Ruiz Zafon
„Szczygieł” Donna Tartt
„Polka” Manuela Gretkowska
„Dawno dawno temu i prawie naprawdę” Brigid Pasulka
„Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki” Mario Vargas Llosa
„Układ” Elia Kazan
„Lewiatan” Boris Akunin
„Pensjonat pamięci” Tony Judt
„Apokryf Agłai” Jerzy Sosnowski
„Miłość w czasach zarazy” Gabriel Garcia Marquez
„Trzy czerwce” Julia Glass
„Druga płeć” Simone De Beauvoir
„Kwietniowa czarownica” Majgull Axelsson
„Dom dzienny, dom nocny” Olga Tokarczuk

2 comments Add yours
  1. Na moich półkach mam osiem z tych tytułów, wszystkie bardzo mi się podobały 🙂
    Bardzo ciężko byłoby mi przygotować taką listę; mam całą masę ulubionych, najukochańszych książek 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *