Mazurek tiramisu.

IMG_4886




Bycie na czasie kosztuje tak wiele czasu… skąd go znaleźć na wszystko i jak podzielić na czworo, by wystarczyło dla ośmiu? Zawsze byłam słaba z matmy. No i – czy musi wystarczyć go na wszystko? Bo co to wszystko znaczy? A może – jeśli go wciąż za mało, bardziej go cenimy? Oczekiwania i potrzeby pewnie zawsze będą większe niż zasoby czasowe. Przynajmniej z pozoru. 

Wydaje się, że przed Świętami czasu ubywa jakby szybciej. Dodatkowo jeszcze. Niedostrzegalnie przesypują się mikroskopijne ziarenka chwil. Tak cennych i bezpowrotnie utraconych.  


Dziś polecam Wam mazurka tiramisu. Z gładkim aksamitnym kremem, na nietypowym, bo niekoniecznie kruchym spodzie. Za to całość bezglutenowa. I da się przygotować z wyprzedzeniem, co bardzo się czasami przydaje. Polecam gorąco.

 

IMG_4899

Mazurek tiramisu
Składniki :
Na krem:
250 g mascarpone
2 żółtka
2 białka
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (suchej)
1 łyżka Amaretto
75 g cukru pudru
Na spód:
105 g mielonych orzechów laskowych*
105 g miękkiego masła
90 g cukru pudru
55 g mielonych migdałów
1 łyżka kakao w proszku
3 białka
2 żółtka
Dodatkowo:
kakao do dekoracji
*orzechy laskowe prażymy na suchej patelni, następnie
małymi porcjami przekładamy na ściereczkę i zdejmujemy skórkę pocierając
orzechy, obrane mielimy.
Przygotowanie:
1.      
Przygotowujemy
spód.
Nagrzewamy piekarnik do temperatury 160 stopni. Ucieramy masło, dodając
stopniowo cukier, na puszystą masę. Osobno ubijamy białka ze szczyptą soli. Do
masy maślanej dodajemy stopniowo orzechy zmieszane z migdałami i kakao. Na
końcu łączymy delikatnie z ubitą pianą. Przekładamy do foremki o wymiarach 35x13cm.
Wyrównujemy wierzch. Pieczemy około 30 minut. Studzimy.   
2.     
Przygotowujemy
krem.
Żółtka ucieramy z cukrem. Dodajemy mascarpone, granulki kawy roztarte w moździerzu
i Amaretto. Ubijamy na sztywno białka ze szczyptą soli, łączymy delikatnie z
masą mascarpone. Przekładamy na upieczony ostudzony spód. Wygładzamy
powierzchnię. 
3.   Odstawiamy w chłodne miejsce na kilka godzin.
      4.     
Całość posypujemy przesianym kakao bezpośrednio przed podaniem.

IMG_4902

Smacznego!
15 comments Add yours
    1. Jesli wstawimy go do lodowki 2 dni na pewno. Ale moim zdaniem to niezbyt duzy mazurek i biorac pod uwage jego smak 4 osoby moga go pochlonac na deser. Serdecznie
      Anna

  1. Leci szybko, ale za to jakie daje owoce!
    Kochana, żeby wszystkim czas leciał jak Tobie, z takimi efektami, to świat byłby słodki a ludzie zawsze szczęśliwi. Czuję, że ten mazurek to faworyt cud-męża. Zapowiadają się Wam wspaniałe święta!
    Całusy (dziś gradowe ale z serca :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *