Świąteczne przygotowania czyli zakwas na żurek.

Jest późne popołudnie. Patrzę na kwitnącą na oknie lawendę. Zastanawiam się – Podlewałam ją już dzisiaj? Chyba tak? A może to było wczoraj? Mylą mi się dni, podobne do siebie, przewidywalne. Codzienne rytuały zwielokrotniają poczucie zagubienia.  
– Mamo, dlaczego święta są tylko dwa razy w roku?
Dobrze, że tylko. Oczekujemy ich z wytęsknieniem. Mamy czas się przygotować.
Przygotowania kulinarne rozpoczynamy od nastawienia zakwasu na żurek. Kiedy gliniany garnek przykryty ściereczką pojawia się w kuchni wiadomo, że święta niedługo.   
Zakwas na żurek
Składniki:
200 g mąki żytniej razowej
50 g mąki żytniej chlebowej
500 g gorącej przegotowanej wody + 350 g letniej wody
4 – 5 ząbków czosnku
1 łyżka zakwasu chlebowego lub kromka chleba razowego
2 liście laurowe
kilka ziarenek ziela angielskiego
Przygotowanie:
1.       W garnku glinianym lub szklanym słoju, sparzamy mąkę gorącą wodą. Mieszamy dokładnie do uzyskania bardzo gęstej papki. Pozostawiamy do przestudzenia.
2.      Kroimy czosnek.
3.      Przestudzoną papkę zalewamy letnią wodą, dokładnie mieszamy. Dodajemy zakwas, czosnek, liście laurowe i zielę angielskie, mieszamy. Jeżeli używamy chleba, układamy kromkę na wierzchu i zatapiamy.
4.      Odstawiamy w ciepłe miejsce, przykryty gazą.
5.      Po mniej więcej 3 dniach zakwas jest gotowy. Ma wyraźnie kwaśny smak i aromat. Przechowujemy go w lodówce do 2 tygodni.
Uwagi:
1.       Podaje składniki na zakwas na żurek dla dużej rodziny. Możecie zmniejszyć składniki o połowę, jeśli nie potrzebujecie go aż tyle.
2.      Jeżeli używacie kromki chleba zamiast zakwasu pilnujcie, aby była przez cały czas nasączona. 
3.      Postarajcie się o dobry polski czosnek i chleb bez polepszaczy.
cdn.
10 comments Add yours
  1. Anno moja Kochana, czy Ty wiesz, że takiego swojego żurku to ja nie jadłam. JESZCZE. Mama zawsze kupuje… Postawię Twój w środę i zawiozę do domu – będzie niespodzianka!
    Bardzo mocno Cię pozdrawiam i już piszę…:)
    :*

  2. I w mojej kuchni pojawił się zakwas na żurek. Biała kiełbasa z Podlasia będzie w tym roku towarzyszyć mojej zupie. Nie mogę już się doczekać. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *