Książki stycznia.

„Czasem tak bardzo przejmujemy się własnym życiem, że nie widzimy, iż jesteśmy drugoplanowymi postaciami w historii kogoś innego.” To cytat z jednej z książek przeczytanych w styczniu („Niksy”). Szczęśliwie okazało się, że wszystkie te lektury polecam Wam poniżej. Wszystkie wartościowe i ważne. Pozostające  w pamięci. Polecam gorąco.

Czytaj więcej

7 książek, po które warto sięgnąć.

Wydaje się, że temat książek na blogu z lekka ostatnio zaniedbany. Może dlatego, że większość informacji o książkach, które czytam umieszczam na bieżąco na Instagramie. Zebrane poniżej lektury to książki przeczytane jeszcze w 2017. Ale przecież – lepiej późno, niż później, prawda? Mogę jedynie obiecać, że następne rekomendacje będą już wkrótce na blogu opublikowane.

Czytaj więcej

8 sprawdzonych książek kucharskich 2017 roku.

Nie mam wielu książek kucharskich. Nigdy ich nie liczyłam, zapewne około 50, może więcej?  A ponieważ jakiś czas temu bardzo zaczęła mi dokuczać świadomość, jak niewiele z nich korzystam – postanowiłam coś z tym fantem zrobić. Miałam ochotę kupić kilka kolejnych i jednocześnie pukałam się w głowę – tylko po co?

Czytaj więcej

„Włoskie buty” i „Szwedzkie kalosze”.

Przypadkowe spotkanie z czytelniczką Addio uświadomiło mi ostatnio, że moimi odkryciami książkowymi dzielę się tylko na Instagramie. A co z czytelnikami, którzy konta na Instagramie nie posiadają? Szczerze powiedziawszy, nie pomyślałam. Dlatego postanowiłam to naprawić i zebrać w jednym wpisie książki przeczytane w tym roku, które uważam za naprawdę godne polecenia.

Czytaj więcej

Melomakarona – greckie ciasteczka bożonarodzeniowe.

Idą Święta. A więc i czas najwyższy na uruchamianie naszych rodzinnych, domowych rytuałów. W tym roku będziemy je przeżywać szczególnie, nie wiadomo bowiem, czy w przyszłym roku najstarszy pisklak nie wyleci z gniazda na studia daleko od domu… Wszystko zatem nabiera nowych znaczeń. Zaczynając od wspólnego dekorowania pierniczków, po wieczory przy kominku, świecach i obieranych…

Czytaj więcej

Śniadanie trzech mocarzy i „Zupowy detoks”.

 Zupowy smakosz nie może przejść obok tego tytułu obojętnie. Dbający o dobrą kondycję i jeszcze lepsze samopoczucie także. Że nie wspomnę tych wszystkich, których o dobroczynnej mocy detoksu przekonywać nie trzeba. Kto spróbował, ten wie. I „Zupowym detoksem” powinien się zainteresować, jeżeli lubi nieskomplikowane, szybkie w przygotowaniu potrawy. Nie sposób zaprzeczyć, że nastała moda na…

Czytaj więcej

Szarlotka babci Marysi.

– Dziś dzień przełomowy – mówi do mnie zaspane chłopię w granatowym. szlafroku Bayernu Monachium. Z tym blond potargańcem na głowie i zaspaniem wymalowanym na twarzy, wygląda zapewne i tak mniej upiornie niż ja.Widząc moje pytanie zawieszone na linii wzroku miedzy nami, odpowiada niespiesznie: – No, środa. Od tego dnia czas przyspiesza. -Hmmm… Okey… Trudno…

Czytaj więcej

Luang prabang i „Projekt Prawda”.

„Po pierwsze, przyjaciele. A poza tym: chcieć niezbyt wiele. Wyzwolić się z kultu młodości. Cieszyć się pięknem. Nie dbać o sławę. Wyzbyć się pożądliwości. Nie mieć pretensji do świata. Nie pouczać. Nie szukać szczęścia. Nie wierzyć w sprawiedliwość świata. Z zasady ufać ludziom. Nie skarżyć się na życie. Unikać rygoryzmu i fundamentalizmu.” Mam takie poczucie,…

Czytaj więcej

„Gastrobanda. Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim wyjdziesz cos zjeść.” – recenzja.

  Jakuba Milszewskiego i Kamila Sadkowskiego mogłabym swobodnie wyobrazić sobie jako mocno posuniętych w latach, bezzębnych jegomościów, gdyby nie ich zdjęcia umieszczone na obwolucie książki. Z całą pewnością na gastronomi zjedli zęby. I to się czuje. Właśnie dlatego ta książka wciąga. „Gastrobanda” jest mimo wszystko lekkostrawna, choć niektóre jej fragmenty mogą być trudne do przełknięcia…

Czytaj więcej

Młoda bez skalpela.

  Trzeba przyznać, że rozpoczynanie książki o pielęgnacji urody od pytania „Ile razy dziś oddałaś stolec? może być uznane za kontrowersyjne… Choć jednocześnie, lektura kilku kolejnych stron pozwala przypuszczać, że postawienie tego pytania w kontekście młodego, zadbanego wyglądu jednak jest uzasadnione. Zresztą, żadna mama, z uwagą i troską śledząca w zawartość pieluch swoich pociech się…

Czytaj więcej