Orkiszowa stokrotka z ziarnami.

No jest kłopot, nie powiem. Kiedy każdy lubi co innego, a człowiek chciałby dogodzić wszystkim (nawet jeśli wiadomo, że to niewykonalne…) To nie jest też tak, że przepis powstał tylko po to, by udowodnić, że jednak można. Stał się raczej rzeczywisstym rozwiązaniem kłopotu, by każdemu wedle jego smaku. Ty lubisz tylko z makiem, a ty…

Czytaj więcej

Bagietki na zakwasie. Bez zagniatania.

Dziś już z nostalgią wspominamy czasy, kiedy do zaśnięcia dzieciaki wymagały naszej absolutnej obecności. Musiał odbyć się cały rytuał czytania, zwierzeń i buziaków na dobranoc, a potem jeszcze cała litania –  Śpij już! Śpisz już? Jeszcze nie śpisz? Zaśnij wreszcie! by człowiek sam, umęczony dniem, a niejednokrotnie i tym usypianiem, sam mógł udać się w…

Czytaj więcej

Chleb Figa z Makiem, z Pasternakiem. Bezglutenowy.

Czasami po prostu trzeba się zatrzymać, żeby włączyło się zielone światło. Też tak macie? Jedziecie, zwalniacie lekko mając nadzieję, że zanim dojedziecie do skrzyżowania włączy się zielone, a tu nic z tego. Dopiero w momencie, gdy zatrzymujesz się całkowicie – dokładnie w tym samym włącza się zielone. Kiedyś mnie to trochę denerwowało. Trochę bardzo nawet…

Czytaj więcej

Maślane rogale śniadaniowe.

Tak sobie myślę, że upodobanie do kulinarnej monotonii to chyba trochę specjalność dzieci. Przypominam sobie, jak synek pierwszy jadł przez 10 lat z rzędu tylko rosół i żadnej innej zupy. Synek drugi do dziś pasjami zjada jakieś konkretne danie przez kilka tygodni z rzędu. Czy to ravioli, kabanosy czy biały twarożek.

Czytaj więcej

Proste bułki pszenne i pszenno-żytnie.

W kupionym kiedyś bochenku chleba znalazłam śrubę. Całkiem sporą, wielkości kciuka. Taką, prawdopodobnie od jakiegoś pieca lub maszyny – a już z całą pewnością, nie takiej małej domowej, na której wiesza się ramki na ścianie salonu. Kiedy wspominam to wydarzenie pamiętam migawkę, na której ledwie mieści się w mojej dłoni.

Czytaj więcej

Słonecznikowy chleb śniadaniowy.

Kiedy wspominam sobie chleb z mojego dzieciństwa, mam przed oczami dzieciarnię z naszego bloku, stojącą w kolejce po gorące bochny, które wypiekano dwa razy w ciągu dnia. Wypatrywaliśmy wyjeżdżających z piekarni półek na kółkach i robiliśmy zakłady, czy dla nas wystarczy. Potem każdy łapał swój pod pachę i biegł prosto do domu. Do dziś pamiętam…

Czytaj więcej

Pełnoziarnisty chleb żytni ze słonecznikiem.

Winna Wam jestem wyjaśnienie w związku z tą kilkudniową nieobecnością i milczeniem. Ta pierwsza zaplanowana a jakże, drugie zaś wynikające ze splotu różnych okoliczności.  Ostatni tydzień spędziłam na Sycylii, bez ukochanej familii, za to w wybornym kobiecym towarzystwie (o tym już wkrótce). Dzieląc dni pomiędzy wyprawy w cytrusowe gaje, targ rybny, warzywno-owocowy, plantację awokado i…

Czytaj więcej

Chlebek dyniowo-bananowy. Healthy Pumpkin Banana Nut Bread (Gluten free, refined sugar free)

Scroll down for the English version   Wymarzyłam go sobie właśnie takim, jak go widzicie. Idealnie wilgotny (następnego dnia jeszcze na niej zyskuje), słodki, bogaty w smaku i konsystencji, aromatyczny, pożywny. Bez glutenu, bez cukru, z minimalną ilością oliwy.  Polecam gorąco! “Rozumienie świata to ustawianie się w określonej odległości od niego. To co jest za…

Czytaj więcej