Azjatyckie krewetki
Dzień uśmiecha się słońcem o poranku. Chciałabym mieć szyję jak żyrafa, by być bliżej – myślę sobie. Ptaki w szale zalotów (tym lepiej dla nas!) Spaceruję i nacieszyć się, nadziwić nie mogę tej sile odradzania. I jeszcze ten niezmienny zachwyt i zadziwienie wieczorem, że to już ta godzina a wciąż jasno za progiem okna. Mam…
Sałatka warzywna 2.0
Obiecałam sobie, że opublikuję choć jeden świąteczny wpis. I że wyrobię się z tym przed świętami 🙂 No i oto jest – w przerwie między myciem okien a odkurzaniem, w trakcie których to czynności składniki się gotowały i stygły, ja ścigałam się z czasem. Zdjęcia – no cóż wyszły kiepsko, ale sama sałatka – jak…
Ostatnio przeczytane
Ten wpis dedykuję pani Joannie, która sprawiła, że zamiast sięgnąć po książkę przed snem, sięgnęłam po komputer, by jeden z trzech przygotowanych wstępnie wpisów książkowych opublikować. Bo rzeczywiście – dawno nie było na Addio polecajek książkowych. Mikołaj Grynberg „Rok, w którym nie umarłem”, Wydawnictwo Agora 2025 Można o tej książce napisać bardzo wiele. Że jest…
Mulligatawny soup
A dzisiaj przepis na zupę, której nazwa zachwycała mnie od zawsze. Tylko jakoś dotąd nie składało się przygotowanie jej w mojej kuchni. W końcu jednak wpadła mi w oko na półkach sklepowych Marks & Spencer w Londynie. Ta sklepowa skład miała dobry, bez zbędnych dodatków, lista składników krótka. Posmakowałam w pewien chłodny wieczór i była…
Tortilla. Smaczna (i zdrowa) przekąska
Wychodzę na spacer w bury, niedzielny poranek. Świat wokół zrobił się wystarczająco brzydki – myślę. Mogłaby już przyjść. Ptaki od tygodni już obiecują, że nadchodzi. Partyzantki krokusów zdobywają przestrzenie sąsiednich trawników. Następnym razem przejdę się w kierunku ulubionej magnolii sprawdzić, co u niej. Czas już najwyższy. Juju, jeszcze kilka dni i będzie marzec. W naszej…
Badridżani
Pamiętam, jak jeszcze kilka, kilkanańscie late temu, kiedy codzienne obowiązki stawały się jakość szczególnie uciążliwe, pocieszałam się myślą, że to kiedyś przecież minie. I nie będę musiała wstawać tak wczęsnie rano dzień w dzień, szykować tych wszystkich śniadaniówek i pudełek, wstawiać gór prania co weekend i tak dalej, i tak dalej. Kiedy w końcu te…
Pierniczki 2025
Nie wiem, od czego zacząć. Piszecie, zaniepokojeni, co słychać, bo to milczenie tu przedłuża się. Dziękuję za troskę i uważność, są wzruszające. Prawda jest taka, że ostatnie tygodnie upłynęły nam na realizacji planu minimum. Robiliśmy tylko tyle, ile trzeba, by miarowo dreptać za codziennością i jej wymaganiami, ale bez zadyszki i nerwów. Odwiedziliśmy Turyn i…
Domowy makaron z sosem grzybowym
Mam ostatnio coraz częściej takie przedziwne wrażenie, że codzienność biegnie swoim szalonym trybem, podczas gdy w mojej głowie wszystko było ledwie wczoraj. Okej, najwyżej tydzień temu. I tak od ostatniego wpisu upłynęło (a może ściślej -upłynniło) mi się 3 tygodnie. Kiedy dziś zasiadłam do komputera, by w końcu opublikować czekające wpisy, okazało się, że zdjęcia…
Pierogi dyniowe z gorgonzolą
Mam słabość do niektórych połączeń smakowych. Ale to pewnie wiedzą już stali czytelnicy Addio 🙂 Puree z dyni, na przykład, przygotowuję je regularnie w sezonie jesiennym, powiększając zapasy w zamrażarce, bo tego nie może u mnie zabraknąć. No i to puree, ewidentnie słodkawe w smaku lubię łączyć z wyraźnie słonym, mocno wybrzmiewającym smakiem czyli –…
Błyskawiczne pankejki białkowe
Zasiadłam do wpisu, cała szczęśliwa, że udało mi się zebrać i że w końcu pokażę Wam hit poranków ostatnich miesięcy i uświadomiłam sobie, że nie wiem, co mam napisać. Będę zatem improwizować. Fika ma się dobrze. Za punkt honoru ten kot z piekła rodem obrał sobie doprowadzenie do ruiny wszystkie rośliny doniczkowe w domu (ciekawe,…
