A może tłusta sobota? Oponki z ricottą.

Wiem,  że wielu z Was przeniosło pieczenie pączków na weekend, gdy wydaje się, że mamy więcej czasu.
A skoro w kontekście belgijskiego karnawału mowa jest o tłustej niedzieli, tłustym poniedziałku i wtorku, to czemu nie tłusta sobota?
Przygotowałam wczoraj oponki, które bardzo lubią nasze dzieci. Rozeszły się błyskawicznie. Polecam je więc także i Wam. 
Oponki z ricottą
Składniki:
375 g mąki pszennej
300 g ricotty
3 żółtka
75 g drobnego cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 pełna łyżeczka sody
100 g masła
2 łyżki kwaśnej gęstej śmietany
szczypta soli
Przygotowanie:
1.       Przesiewamy mąkę na stolnicę, rozbimy dołek, do którego wbijamy żółtka i dodajemy resztę składników. Zagniatamy.
2.      Ciasto dzielimy na 2 części. Pierwszą rozwałkowujemy na grubość minimum 1 cm do 1,5. Wycinamy koła, w środku każdego odpowiednio mniejsze – kółka. Kółka możemy upiec osobno jako małe pączusie lub też dołączać do reszty ciasta i wykrajać do końca.
3.      Smażymy w głębokim garnku na oleju, dobrze rozgrzanym, z obu stron. Osuszamy na papierowym ręczniku.
4.      Kiedy przystygną dekorujemy wedle uznania. Cukrem pudrem, deserową czekoladą lub białą czekoladą, tak jak na zdjęciu (75 g białej czekolady rozpuszczamy z 3 łyżkami kremówki).

Smacznego!
17 comments Add yours
  1. Dla mnie może być i tłusta sobota;)…i chociaż czasami robi się aż za tłusto, to koło takich oponek trudno przejść obojętnie…:)

  2. piękne zdjęcia!
    zapiszę przepis na jakiś odległy przyszły raz 🙂
    wczoraj zaliczyłam furę faworków i małych pączków – pierwszy raz robiłam je sama.

  3. My również jesteśmy po tłustym czwartku 🙂
    Ale, że Kaja uwielbia słodkości, to pewnie w najbliższych dniach będzie chciała znowu coś upichcić. O tak, wiedziałam, już jej wpadł w oko Twój przepis 🙂

    pozdrawiamy ciepło

    ps. śliczne te Twoje oponki!

  4. Zauberi,
    rzeczywiscie, i to co dobre moze sie przejesc 🙂 pozdrawiam serdecznie,
    Ewena,
    oj, tlusta to tylko tak w prznosni, te oponki sa kruche jak ciastka, a na takie cos zawsze mozna sobie pozwolic, prawda? Pozdrawiam serdecznie,
    Jswm,
    troche pracy przy tym jest ale jaka satysfakcja, prawda? Doznania warte zachodu i potu czola, czasami…Usciski serdeczne
    Dziewczyny Drogie,
    no to jak Wam tak wpadly w oko, nie ma na co czekac? Usciski serdeczne dla Was,
    Anna

  5. hmmmm,ricotta w lodowce lezy, zapowiada sie u mnie ostatkowy-tlusty wtorek,wiec jak bede miala czas,to czemu nie…..
    Cudne fotki!!Pozdrawiam cieplutko 🙂

  6. Wykrywaczu,
    dziekuje bardzo i pozdrawiam,
    Kolorowo w kuchni,
    nasze dzieci niezmiennie oponki nazywaja donatami i zajadaja je az milo…pozdrawiam serdecznie
    Gosiu,
    dziekuje i zachecam do sprobowania, serdecznosci,
    Asiejko,
    dla mnie nie moze ale musi, ja jestem po prostu uzalezniona…Pozdrawiam serdecznie,
    Anna

  7. Ja miałam Tłusty Piątek (bo wtedy też smażyłam) i Tłustą Sobotę (kiedy to nastał czas konsumpcji) z merveilles w roli głównej. Wspaniałe są, Aniu. Kruchutkie, pięknie wybrzuszone poduszeczki…

    Ściskam Cię!

  8. Strasznie fajny pomysł z tą tłustą sobotą:)
    Ja chyba zrobie sobie dzisiaj tłusty poniedziałek z takimi oponkami w roli głównej:)

  9. Dziewczyny Drogie,
    dziekuje Wam bardzo wa Wasze komentarze i zachecam do sprobowania. Oliwko, ciesze sie bardzo i przesylam serdecznosci,
    Anna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *