Tiramisu cytrynowe.

 

IMG_5020
Zapraszam jeszcze dzisiaj…
 – Mamo, patrz! – wskazuje rączką mały chłopiec. – Wow! Widziałaś? Ledwie leciał…  Podążam wzrokiem we wskazanym kierunku. Sroka. Ma w dziobie niemal równie dużą jak ona sama gałąź. Niesie ją wysoko do gniazda, którego konstrukcja już wyłoniła się z fundamentów korony drzewa. Topola, wciąż naga, zdradza obecność jeszcze jednego obecnego przy budowie dorosłego osobnika. A więc równouprawnienie – pomyślałam, to dobrze.

Kilka dni później tuż przed maską samochodu, którym wracamy do domu, przelatuje nam sikorka. Ledwie umknęła, tak samo jak sroka niosąc w dziobie suche gałązki. Nie była w stanie wznieść się zbyt wysoko z takim obciążeniem.

Dziś rano na darmo wołam kota na śniadanie. Ten to marcuje… całą wiosnę i całe lato. Do domu wraca tylko w stanie najwyższego głodu. Obcy lekko i zawsze niewyspany. Kota nie ma. Ptasi koncert trwa. Potrafię rozpoznać tylko śpiew jednego solisty – kosa, a przecież tak wielu ich, mam wrażenie. Wyciągam na taras bosego chłopca w pidżamie.

Urzeczeni słuchamy , nie jest nam zimno. Więc to chyba już?…  i nic tego nie zmieni! Wiosna!
Kiedy stoimy na peronie czekając na nasz pociąg słyszę dzięcioła przy pracy. Czy on w ogóle wydaje inne dźwięki? Ptaki. Jestem pełna podziwu dla tych małych, delikatnych i jedocześnie silnych stworzeń. Dziękuję im w duchu za dobry nastrój od rana. Choć akurat na niego tym razem złożyła się jeszcze poranna Trójkowa audycja.

– Naukowcy stwierdzili, ze myszy po przeszczepie serca chętnie słuchają muzyki operowej… – nie zdziwiłabym się, gdyby okazało się, że to wcale nie żart…

Dużo uśmiechu Wam dziś życzę…

Zaniepokojonych pragnę uspokoić. Kulinarne przygotowania świąteczne już w toku. Pierwszy mazurek tego sezonu pieczony. Już wkrótce więcej w temacie Wielkanocy. Tymczasem – pyszny deser. Stosunkowo szybki, jeżeli nasz lemon curd przygotujemy wcześniej. Intensywny w smaku, kremowy. Polecam gorąco.

 

Cytrynowe tiramisu 

Skladniki: na 3-4 porcje

500 g mascarpone
5 lyzek Limoncello*
biszkopty do tiramisu (mniej niż 1 małe opakowanie)
ciasteczka Amaretti do dekoracji**
200 ml lemon curd przygotowanego bez masła (przepis poniżej)***
Na lemon curd:
1 jajko
3 zoltka
175 g cukru
sok i skorka z 4 cytryn
Przygotowanie:
1. Przygotowujemy lemon curd. Na gazie ustawiamy garnki do kąpieli wodnej. Jeden większy wypełniamy woda, do niego wkładamy mniejszy. Do mniejszego wbijamy jajko i żółtka i ubijamy je z cukrem (najlepiej trzepaczką). Cały czas mieszając dodajemy sok i skórkę z cytryny. Ubijamy bez przerwy przez około 12-15 minut. Przecieramy przez sito i pozostawiamy do wystygnięcia.
2. Do szklaneczek/pucharków przekładamy po 2 podzielonena mniejsze części biszkopty. Skrapiamy je Limoncello.
3. Do misy miksera przekładamy mascarpone. Mieszamy na niskich obrotach dodając stopniowo wystudzony lemon curd aż do uzyskania pożądanej konsystencji – pamiętajmy o tym, ze po schłodzeniu nasze tiramisu będzie miała solidniejsza konsystencję. Warto tez pozostawić odrobinę lemon curd do dekoracji.
4. Przelewamy polowe masy z mascarpone do szklaneczek z biszkoptami.
5. Układamy druga warstwę biszkoptów skropionych alkoholem.
6. Przekładamy resztę masy mascarpone: Całość dekorujemy pokruszonymi Amaretti i pozostałym lemon curdem.
7. Wstawiamy do lodówki na minimum 1 godzinę.
Uwagi:

*w wersji bezalkoholowej, przeznaczonej np. dla dzieci do nasączenia biszkoptów używamy niezbyt mocnej herbaty z cytryna; w wersji alkoholowej Limoncello możemy zastąpić wódką cytrynową lub wódką zmieszaną z sokiem z cytryny
**jeżeli nie są dostępne, możemy je pominąć lub udekorować tymi samymi biszkoptami, których używamy do przełożenia tiramisu
***klasyczny gęsty lemon curd wymaga dodania jeszcze masła i/lub skrobi. Jeśli jednak przygotowujemy go z myślą o użyciu do naszego cytrynowego tiramisu pomijamy te składniki, ponieważ mascarpone jest już wystarczająco gęste i tłuste. Jeżeli używamy gotowego, kupnego lemon curd możemy do przygotowania tego tiramisu użyć śmietanki w ilości potrzebnej do uzyskania pożądanej konsystencji. Także z uwagi na skład lemon curd do przygotowania cytrynowego tiramisu nie używamy już jajek ani cukru. Choć oczywiście, jeżeli komuś wyda się ono za mało
kwaśne lub słodkie dodajemy jeszcze te składniki.

Smacznego!

10 comments Add yours
  1. Obawiam się, że myszy po przeszczepie są równie prawdziwe jak historia o nornikach, które budują metro w Warszawie :))
    Zachwyciłam się i dopiero po jakimś czasie pomyślałam, że chyba ktoś mnie nabiera. Nie ma to jak dać się czasem wyprowadzić w pole. To nawet bywa miłe. Szczególnie latem :))
    Uściski Droga i niech Ci gra ptasie radio każdego ranka!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *