Sernik czarno-biały.

Mój tata zawsze chciał, żebym została nauczycielką. Ba! Był przekonany, że tak właśnie skończę (ups!) Trzeba przyznać, że wybór filologii polskiej jako kierunku studiów, długo pozwalał mu tak właśnie sądzić. Dla mnie ten wybór, oczywisty od kiedy miałam gdzieś tak 13 lat, był pokierowany wielką miłością do książek. Wówczas, i nawet w chwili przekroczenia progu…

Czytaj więcej

Sernik na palonym maśle.

Wymyśliłam sobie ten sernik jeszcze w lutym. Z myślą o Wielkanocy. A teraz zastanawiam się, czy ktokolwiek będzie miał głowę do wypieków w tych ekstremalnie trudnych chwilach, które zupełnie nie tak miały wyglądać. Ale postanowiłam doprowadzić publikację do końca, usiąść do montażu, który czekał na tę chwilę od kilku tygodni, bo zwyczajnie – zbyt dobry…

Czytaj więcej

Cytrynowy sernik nowojorski.

Minęło 10 lat – pomyślałam patrząc dziś na cud-męża wpatrzonego w ekran komputera. W styczniu 2010 roku to właśnie on pomagał mi założyć Addio, bo rozgryzł blogspota i tak to się zaczęło. Do pierwszych publikacji wciąż potrzebowałam jego obecności i asysty. Niedługo potem stery całkowicie przejęłam ja, ale tamtych chwil, gdy było to kolejne nasze…

Czytaj więcej

Sernik pomarańczowy.

(Fragment postu pisanego nocą): „Jestem bardzo zadowolona z tego sernika. Wiecej  niż zadowolona. Wyszedł idealny i rozszedł się w krótką chwilkę. To tyle tytułem wstępu. Głowa ciąży mi ku klawiaturze… Dziękuję za uwagę.” (Powinnam była chyba jeszcze zachować oryginalną pisownię). Do czego doprowadza nas niedoczas ? Mam wrażenie, że znalazłam się w jakimś jego zaklętym…

Czytaj więcej

Prosty sernik bez pieczenia, z malinami.

„Przez kolejne grudnie, maje / Człowiek goni jak szalony…” po wielekroć powtarzamy sobie dobrze znane piosenki, nucąc je pod nosem w zapamiętaniu. Tak doskonale je znamy, ale czy dociera do nas ich sens? Dziś dopiero uświadomiłam sobie, że może rzeczywiście czas przemyka między kolejnym grudniem i majem, z zaciętą konsekwencją, coraz szybciej…

Czytaj więcej

Waniliowy sernik na zimno (bezglutenowy).

Muszę przyznać, że tego jeszcze  w historii Addio pomidory nie widziałam. Owszem, zdarzała się presja, pojękwiania, niecierpliwości małe i duże, wreszcie – sprzeczki o każdy kawałek, w tym szczególnie o ostatni – ale żeby aż tak? Wczoraj za moimi plecami fotografa amatora ustawiła się kolejka jak w stołówce. Z talerzykami w jednej i łyżeczką w…

Czytaj więcej

Sernik sezamowy.

 Gdyby zasugerować się moimi do Świąt przygotowaniami można by pomyśleć, że będą w maju. Bo ja, Drodzy Państwo, w polu, jestem, mówiąc oględnie… z wielu powodów, które trochę mnie przygniotły i unieruchomiły. Ale – idzie wiosna przecież, będzie lepiej…

Czytaj więcej

Kremowy sernik pomarańczowy z orange curd.

Chyba najbardziej teraz właśnie, w czasie przedświątecznym, świadomość, że dzieci nam urosły jest najbardziej odczuwalna. Choć wciąż bawimy się w Świętych Mikołajów to działania te pozbawione są tamtego uroku. Najpierw gorączkowego poszukiwania skrytek, których dzieci jeszcze nie znają, potem logistycznych wygibasów, by tajemnicę Mikołają utrzymać jak najdłużej przy życiu.

Czytaj więcej

Sernik kokosowy z musem żurawinowym.

Święta bez sernika? Nie może być! Tym razem proponuję Wam sernik z delikatną kokosową nutą i kontrastem w postaci wyrazistej żurawiny. To często właśnie dzięki kontrastom smak zyskuje na sile. Siadam do pisania tego postu z ogromną chęcią i potrzebą napisania czegoś więcej, niż tylko o zaletach przygotowanego kilka dni temu sernika… Za moimi plecami…

Czytaj więcej