Awokado z niespodzianką.

Czy i Wy dojadacie jeszcze resztki ze świątecznego stołu? My właśnie skończyliśmy czekoladową babkę i naprawdę będzie po świętach (przynajmniej w sensie kulinarnym). Postanowiłam jednak podzielić się z Wami moim pomysłem na pyszne proste danie śniadaniowe, nie tylko od Święta, choć z myślą o nich przygotowane…

Czytaj więcej

Jajka w sosie sojowym w sałatce wielkanocnej.

Usłyszeć o poranku – Co na śniadanie oprócz dekoracji? – to – musicie przyznać, można się zdenerwować. Po tym, jak człowiek się narobił (no dobrze w końcu nie aż tak bardzo, ale jeśli policzyć ilość dobrych chęci – to jednak). Tym bardziej, gdy ma się przekonanie, że to jest takie dobre… Ale tak to już…

Czytaj więcej

Uwaga, uwaga! Zwrot w sprawie owsianki.

Nigdy bym nie pomyślała. Ja, wielka i oddana wielbicielka słodyczy wszelakiej, pożądanej szczególnie w godzinach porannych. Nie, nie piję ani słodkiej kawy, ani tym bardziej słodkiej herbaty! Za to owsianką na słodko zaczynałabym najchętniej każdy poranek z reszty mojego życia. Przynajmniej w przypadku pierwszego śniadania. 

Czytaj więcej

Jajka w parmezanowej skorupce z ciasta francuskiego.

Nasza piękna, stara mirabelka zdążyła już przekwitnąć, podobnie rododendron. Azalie w blokach startowych pąków. Magnolie, nobliwie i dostojnie płaczą deszczem płatków. Kiedy je mijam przypomina mi się mój ukochany Szczecin. Najpiękniejszy okaz jaki widziałam rósł właśnie tam, przed budynkiem Telewizji Szczecin, w którym pracowałam.

Czytaj więcej

Jajka faszerowane krewetkami w kokosowej skorupce.

Stało się to, czego baliśmy się wszyscy, my – mieszkańcy Brukseli. Że zaatakują, że w metrze, na stacji w okolicy instytucji, z chwili gdy wszyscy jadą do swoich zajęć… Nim tragedia będzie już tylko newsem powtarzanym bez końca, jest czas na rozpacz i smutek. Tylko dlaczego, zawsze gdy słyszę, że trzeba teraz żyć normalnie, dłonie…

Czytaj więcej

Jajka faszerowane. Z tahini.

    Wieczorami niebo wybarwia się krwistą czerwienią. Zupełnie jak sycylijskie pomarańcze. Wychylając się zza połaci okna zachłystuję się mroźnym powietrzem. W naszym ogrodzie zaczęła kwitnąć śliwa. Czy przetrzyma ten nocny ziąb? Łapczywie wypatruję oznak wiosny, by już móc zacząć się nią cieszyć. Przypomina to trochę aktywność dobrze znaną z dzieciństwa – oczekiwania na pierwszą…

Czytaj więcej

Pobudka! Śniadanieee!

    Wspinam się po schodach układając w myślach tekst, który za chwilę napiszę. Jeszcze nie do końca wiem, o czym. Przeczuwam ledwie. A każde słowo, jak stopień wiedzie ku dobremu. Mijam sypialnię i skręcam do pokoju chłopca. To on w tej chwili ma najlepszy w domu komputer. Przypadek? Klikam na ikonie edytora tekstu. Otwiera…

Czytaj więcej

Nie wiem, co na to mistrzowie…

 – Daj pogłaskać… – Nie możesz! – Dlaczego? – Bo nie masz praw rodzicielskich! Siedzę obok i uśmiecham się na tę wymianę. Dwaj chłopcy pochyleni nad malutkim jeżem. Co zrobić ze stworzeniem, które waży nie więcej niż garść kasztanów? I nie za bardzo można go włożyć do kieszeni? Musiałam go przynieść do domu. Błąkał się…

Czytaj więcej

Śniadania do łóżka nie będzie!

    Taka oprawa mu po prostu niepotrzebna… Szakszuka jest doskonała w smaku. Dla mnie to także synonim letniej sielanki największej próby. Po pierwsze dlatego, że najlepiej smakuje latem, kiedy pomidory zakorzenione w gruncie, dojrzewają w słońcu. Tylko latem mamy czas na celebrację śniadania i tylko latem taki porządny posiłek wystarcza mi za lunch i…

Czytaj więcej

Znajdź chwilę na porządne śniadanie…

Od kiedy po raz pierwszy usłyszałam o tym pomyśle na awokado*, zrealizowałam go już niepoliczalnie wiele razy. Zaserwowane moim rodzicom także podziałało. Jak tylko tata kupi awokado przygotowujemy sobie twoje śniadanie, relacjonuje mi mama przez telefon. Cud-mąż polubił. Nawet on. A ja się cieszę, bo to samo dobro. O awokado, jeśli jeszcze nie mieliście okazji…

Czytaj więcej